Archiwum
RSS
czwartek, 13 lipca 2006
Suma szczęścia
Mam szczęscie w życiu. Może nie do wszystkiego, ale w tym momencie mógłbym być w dużo bardziej nieprzyjemnym miejscu niż faktycznie jestem i zastanawiam sie dlaczego zawsze, kiedy najbardziej sprzyjającego losu potrzebuje- dostaje to co chce... Ktoś z góry ma w tym jakiś udział? I jaki ma plan?- czy robi to po to żeby mi wszystko zabrać w momencie kiedy osiągne wystarcząjąco dużo i ewentualny upadek będzie o wiele bardziej bolesny? A może czeka, aż zaczne polegać na szczęsciu zatracając gdzieś po drodze pokore wobec losu... A może to ja jestem taki doskonały, i tylko mi sie wydaje, że ktoś cały czas pilnuje, żebym osiągał to co zamierzam... Chce tylko pamiętać, że każdy pojedynczy dzień może być moim ostatnim i w chwili śmierci być wdzięcznym za to co życie mi dało i nie żałować tego co sam wziąłem.
23:39, leandro
Link Dodaj komentarz »
Kim ty, kurwa wogóle jesteś?
Kim jestem? Jestem dziewiętnastoletnim mieszkańcem Krakowa. Mam na imie Sebastian. Wydawałoby sie, że jestem zwykłym, przeciętnym miłym człowieczkiem grzecznie pracującym na swój sukces materialny i emocjonalny. Tak mnie ludzie postrzegają i pewnie wiele sie nie mylą ale ten blog ma być, na pewno nie najważniejszym, ale jednym z wielu, bodźcem i motywacją dla mnie, żeby walczyć z jebanym, aktualnym porządkiem społecznym, który niezauważenie tłumi i niszczy naturalne zachowania ludzi, które są o wiele przyjemniejsze dla nas samych. Wali mnie jakie macie zdanie na ten temat ale będę chciał tutaj powiedzieć pare słów o moich przekonaniach i opisać to jak sie zmieniam (bo mam nadzieje, że mi sie to uda). I komentujcie, nawet jeśli macie pisać cos totalnie bezsensownego, żebym wiedział, że ktokolwiek czyta moje wynurzenia intelektualne.
23:27, leandro
Link Komentarze (1) »